ODCHUDZANIE     Opis badania     Zdrowie      Przełomowa kuracja

Otyłość spowodowana brakiem ruchu – jak straciłam 17 kilogramów w miesiąc dzięki niezwykłej metodzie

Chciałam przedstawić Wam moją historię. Przypuszczam, że wielu z Was może się z nią utożsamić, bądź boryka się z podobnym problemem. Może moja opowieść Wam pomoże i da nadzieję na lepsze jutro. Zaczniemy od początku, a później przejdziemy do sposobu, dzięki któremu w ostatecznym rezultacie udało mi się schudnąć ponad 30 kilogramów!

image-top

Wypadek przykuł mnie do łóżka

Nigdy nie narzekałam na swoją wagę. Od dziecka byłam wysportowana i wraz z wiekiem wcale się to nie zmieniło. Zwłaszcza, że po całym dniu siedzenia przed biurkiem musiałam się jakoś rozruszać. Szukałam coraz to ciekawszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Próbowałam m.in. pływania, karate i kickboxingu. Ruch był nieodłączną częścią mojego życia.

Niestety pech chciał, że straciłam tę możliwość. Miałam wypadek, przez co byłam przywiązana do łóżka na dziesięć długich miesięcy. Kiedy tak leżałam, ograniczona ruchowo do minimum, przytyłam blisko 30 kilogramów. Z początku mogłam jedynie marzyć o sporcie, potrzebowałam rehabilitacji i to nie miałam pewności, czy wrócę do pełnej sprawności. Stopniowo zaczęłam chodzić o kulach, ale do pełnej formy wciąż wiele mi brakowało. Próbowałam różnych rzeczy, aby zgubić kilogramy, kiedy nie mogłam się ruszać. Wymyślałam zdrowe potrawy, ograniczałam ilość jedzenia, ale nie przynosiło to zamierzonego efektu. Stosowałam różne diety zaczynając od niskoenergetycznych - ubogich w ilość kalorii, jednoskładnikowych, gdzie jedyną rzeczą którą jadłam były jabłka, a nawet próbowałam głodówki. Nic nie przynosiło zamierzonych efektów. Nawet kiedy zauważyłam niewielki spadek wagi, po przerwaniu którejkolwiek z diet wszystko wracało bardzo szybko.

Patrzyłam w lustro i coraz bardziej się załamywałam, nie chciałam tak wyglądać, chciałam wrócić do sylwetki sprzed wypadku. Widziałam wzrok swojego męża i choć nic nie mówił i starał się mnie wspierać, wiedziałam, że nie jestem dla niego już tak atrakcyjna jak kiedyś. To dołowało mnie jeszcze bardziej.

Walka ze złym samopoczuciem

Zaczęłam odsuwać się od rodziny i przyjaciół. Nie chciałam żeby ktokolwiek na mnie patrzył. Jak komuś miałoby podobać się to co widział, kiedy ja sama byłam załamana. W pewnym momencie byłam w takim stanie, że praktycznie nie opuszczałam mieszkania. Nie chodziłam na rehabilitację i unikałam wszelkich form kontaktów z ludźmi. Czułam się okropnie i jeszcze bardziej się dołowałam myśląc, że nie jestem w stanie nic zrobić ze swoim wyglądem. Doszło do tego, że całkowicie odtrąciłam męża. Już nawet nie spaliśmy w jednym łóżku. Kiedy to nastąpiło zaczęłam sobie uświadamiać, że to wcale nie powinno tak wyglądać. Mąż próbował mnie wspierać, a ja trzymałam go na dystans.

Promyk nadziei

Pewnego wieczoru, przeglądając wiadomości na newsletterze, natrafiłam na artykuł o dietetyku i jego nowatorskim pomyśle. Opisano w nim nową metodę odchudzania, która nie była jeszcze wprowadzona na rynek. Wciąż były potrzebne badania potwierdzające skuteczność. Na dole artykułu był podany link do strony, na której można było wysłać zgłoszenie. Niewiele myśląc zaryzykowałam i wypełniłam formularz, w którym trzeba było podać swoje dane oraz krótko streścić swoją historię. Trochę się bałam, ale też nie miałam nic do stracenia. Oczywiście zanim na cokolwiek bym się zgodziła, chciałam uzyskać więcej informacji na temat opracowanego specyfiku.

Odezwali się do mnie w ciągu tygodnia. Uzyskałam wszelkie potrzebne mi informacje na temat już przeprowadzonych badań. Jak się okazało miałam być w kolejnej turze testerów. Zapewnili mnie, że suplement nad którym pracują jest w 100% naturalny i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, dodatkowo co jakiś czas miałam wykonywać badania krwi dla pewności, że mój organizm działa poprawnie. Tak zaczęła się moja przygoda z produktem, który dzisiaj jest znany pod nazwą Ketobooster.

Coraz mniej kilogramów

Z początku nie wspomniałam nikomu, że biorę udział w badaniach. Nie chciałam się chwalić rezultatami, które mogły się nie pojawić. Postanowiłam podejść do tego na spokojnie i nie zawyżać swoich oczekiwań. Oczywiście miałam nadzieję, że w końcu uda mi się stracić chociaż kilka kilogramów. Nie zawiodłam się. Po tygodniu byłam już 6 kilogramów lżejsza! Pamiętam jak w tamtym momencie ogarnęła mnie niesamowita radość i choć chciałam się tym z kimś podzielić, nadal trzymałam to w tajemnicy. Pod koniec drugiego tygodnia mąż zauważył już, że jestem trochę mniejsza i wtedy wszystko mu opowiedziałam.

Z każdym kolejnym tygodniem moja waga leciała w dół, a ja czułam się trochę lepiej. Nabrałam odwagi i postanowiłam zawalczyć również o moją sprawność. Po niecałych trzech miesiącach z dumą mogę powiedzieć, że straciłam dokładnie 31 kilogramów, a moja obecna waga jest stabilna. Moje stare ubrania znów na mnie pasują, a ja w końcu jestem szczęśliwa i nie unikam kontaktów z innymi. Dzięki zrzuconym kilogramom również rehabilitacja przyniosła lepsze efekty, powoli w pełni wracam do zdrowia!

Chciałam podzielić się z Wami moją historią, bo wiem, że wiele osób zmaga się z otyłością i potrzebne jest im wsparcie w walce z tym problemem. Nie poddawajcie się. Skoro mi się udało, to i wy dacie radę! Ketobooster jest rozwiązaniem! Mogę go polecić z czystym sumieniem.

ODCHUDZANIE     Opis badania     Zdrowie      Przełomowa kuracja

Specjalna oferta ważna do 23:59

Podziel się opinią

image1

Bądź z nami na bieżąco

Komentarze Dodaj komentarz

profilowe
Aga D.
Słyszałam o tej kuracji już wcześniej. Ma bardzo dużo pozytywnych opinii dlatego zaryzykowałam i kupiłam. Udało mi się to nawet z rabatem! Czekam na przesyłkę
Odpowiedz . Thumb 8 . Lubię to! . 7 godzin temu

profilowe
Maja
Byłam zaskoczona tym jak szybko spadały mi kilogramy. Po miesiącu -15kg. Szok
Odpowiedz . Thumb 3 . Lubię to! . 7 godzin temu

profilowe
Krzysztof
znajoma poleciła mi te kapsułki. stosuję już drugi tydzień i jestem 8 kilo lżejszy. czekam na końcowy rezultat
Odpowiedz . Thumb 5 . Lubię to! . 7 godzin temu

profilowe
Nikola M
Te kapsułki naprawdę działają! Od kilku lat miałam problem z nadprogramowymi kilogramami, których za nic nie mogłam zrzucić. Widziałam reklamę i kupiłam. Po trzech tygodniach ubylo mi 11 kilo! Rewelacja!
Odpowiedz . Thumb 25 . Lubię to! . 7 godzin temu

profilowe
Florian S
Odkad pamiętam mam nadprogramowe kilogramy i probowalem już wielu rzeczy aby je stracic, bezskutecznie. Zamowilem pelna kuracje i teraz tylko czekam. Oby rezultaty były tak dobre jak tu pisza
Odpowiedz . Thumb 6 . Lubię to! . 6 godzin temu

profilowe
Leon
Widziałem te kapsułki u dziewczyny, faktycznie w ostatnim czasie straciła na wadze, już wiem co się za tym kryje
Odpowiedz . Thumb 5 . Lubię to! . 6 godzin temu

profilowe
Ramona
Kupilam je przed ślubem bo ze stresu trochę mi się przytylo i szok! Musiałam zwężać sukienkę, wyglądałam lepiej niż sobie wymarzyłam!
Odpowiedz . Lubię to! . 6 godzin temu

profilowe
ela_la
najcetniej od razu bym skorzystała,ale mam obawy, czy to na pewno działa. Wydałam już wystarczojąco na nieskuteczne sposoby
Odpowiedz . Thumb 2 . Lubię to! . 5 godzin temu

profilowe
Stanisław
Po 40 przytyłem i nie potrafiłem sam z siebie schudnąć. Na szczęście zona znalazła reklamę tych kapsulek i je kupiła. Podzialaly bardzo szybko
Odpowiedz . Thumb 2 . Lubię to! . 5 godzin temu

profilowe
Tymon W
Przezylem szok bo to naprawdę działa!
Odpowiedz . Thumb 2 . Lubię to! . 5 godzin temu

profilowe
Olga
Schudłam 13 kilo! Zero efektu jojo.Teraz wyglądam tak jak zawsze chciałam!
Odpowiedz . Thumb 2 . Lubię to! . 5 godzin temu

profilowe
Marek
Jestem w trakcie przyjmowania tych kapsułek i powiem, że one naprawdę działają. Po tygodniu byłem już 5 kilo chudszy i waga wciaz spada. Nabieram pewności siebie z każdym kolejnym kilogramem na minusie.
Odpowiedz . Thumb 2 . Lubię to! . 5 godzin temu

Menu

ZDROWIE ŻYWIENIE CIĄŻA I DZIECKO URODA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA PSYCHOLOGIA SEKS KALKULATORY #ZDROWAPOLKA WAŻNE TEMATY