Czy nowa metoda zniszczy rynek aparatów słuchowych? Wybitni specjaliści ds. laryngologii nie mają wątpliwości, że tak. Wraz z opracowaniem przez Polaka naturalnej formuły makro-molekularnej, nastąpił długo wyczekiwany przełom w walce o dobry słuch.

W efekcie odzyskało ostrość słuchu jak w wieku 20-25 lat. Nawet ci, którym groziła całkowita głuchota.

Jak to możliwe?

Prof. (ekspert ds. biologii molekularnej) postanowił uwolnić swoją matkę od postępującej głuchoty oraz przywrócić jej dobry słuch – i to był początek rewolucji w dziedzinie laryngologii. Profesor, po 11 miesiącach badań laboratoryjnych, opracował naturalną, bezpieczną i łatwą w stosowaniu formułę wzmacniającą słuch.

Profesjonalne pisma medyczne już okrzyknęły tę kurację „pionierskim osiągnięciem w laryngologii”, a profesor za swoje osiągnięcie otrzymał nominację do Nagrody. Dzięki działaniu jego formuły, nawet osoby mocno niedosłyszące mogą odzyskać naturalną zdolność słyszenia i uwolnić się od potrzeby noszenia aparatu słuchowego.

„Aparat słuchowy to pieniądze wyrzucone w błoto!” Jakie są powody, by tak przypuszczać?

Te słowa potwierdza już ponad 14 tys. zadowolonych użytkowników makro-molekularnej formuły odnawiającej słuch, którzy już wyrzucili swoje aparaty słuchowe. Dlatego postanowiliśmy wziąć pod lupę te urządzenia. A dokładniej sprawdzić, jakie są ich wady oraz z czym na co dzień muszą zmagać się osoby niedosłyszące, które korzystają z aparatów. Oto wnioski:

  • Aparat słuchowy jest drogi

    Koszt aparatu to 2 do 12 tys. zł i nie jest to jednorazowy wydatek. Potrzebne są również baterie, których roczny koszt to ponad 400 zł! Nawet jeśli kogoś stać, by lekką ręką wydawał takie pieniądze, to nie uniknie innych wad tego urządzenia.

  • Powoduje wstyd i dyskomfort

    Osoby noszące aparaty słuchowe cierpią, bo są postrzegane jako niepełnosprawne. Jest im po prostu przykro, gdy ludzie na ulicy z politowaniem obserwują „Co to takiego mu wystaje z ucha?”

  • Emituje uciążliwy pisk

    Osoby stosujące aparat słuchowy skarżą się fatalną jakość słyszanego dźwięku. Aparat emituje dokuczliwe piski, które powodują rozdrażnienie i stres.

  • Jest przyczyną infekcji, które pogłębiają niedosłuch

    W aparacie mogą rozwijać się grzyby, które powodują groźne infekcje ucha. Te z kolei jeszcze bardziej osłabiają zdolność słyszenia.

  • Przygłasza dźwięk tylko w momencie noszenia go

    Aparat trzeba wyjmować przed kontaktem z wodą, np. przed kąpielą. Zdejmuje się go również na noc. Nie daje to możliwości odzyskania słuchu na stałe.

Właśnie dlatego kuracja makro-molekularna prof. Jaworskiego to prawdziwy przełom w walce o dobry słuch

Aparaty słuchowe sztucznie przygłaszają dźwięki wyłączenie podczas ich noszenia. Natomiast kuracja przywraca naturalną zdolność słyszenia bez aparatu. Codzienne wprowadzanie tych substancji do uszu przywraca sprawność słuchową nawet u osób z poważnym ubytkiem słuchu.

Odzyskać w 100% sprawny słuch może teraz każdy

Kuracja dostępna jest już w sprzedaży detalicznej pod nazwą Tonosin. Formuła ma oleistą postać, którą łatwo aplikuje się do uszu za pomocą pipety. Jej stosowanie jest w pełni bezpieczne dla organizmu, czego dowiodły dodatkowe badania niemieckiego ośrodka badawczego. Badania te wykazały również, że kuracja ma ponad 98% skuteczności. Dzięki niej osoby w wieku 38-93 lat, w zaledwie 28 dni odniosły spektakularne efekty zwalczania ubytków słuchu. Bez względu na ich wiek oraz przyczynę i długość występowania problemów ze słuchem.

Osoby te natychmiast po zastosowaniu formuły udrożniły kanał słuchowy. Dzięki temu zwiększyły słyszenie aż o 50% i zaczęły odbierać pełniejszy zakres dźwięku na dużych przestrzeniach. W kolejnych dniach kuracji osoby te zwiększyły wrażliwość ucha na ludzką mowę, dzięki czemu zaczęły słyszeć rozmowę wyraźnie nawet w zgiełku ulicznym. Następnie pozbyły się bólów głowy oraz szumienia w uszach spowodowanego zanieczyszczeniami przewodu słuchowego.

W efekcie zmniejszyły przeciążenie ośrodków słuchu w mózgu aż o 80% i zyskały 3 razy więcej energii. Ale to nie wszystko. Po 28 dniach kuracji uczestnicy badań jednogłośnie przyznali, że ich słuch wyostrzył się. Dziś słyszą dokładnie tak, jak w wieku 20-25 lat!

Udokumentowane efekty kuracji mówią same za siebie:

1. tydzień – komfort słyszenia zwiększony o 50%, lepsze słyszenie z dużej odległości

2. tydzień – dokładne rozumienie rozmowy

3. tydzień – 15-krotne poprawienie słyszenia szeptu i niskich tonów, redukcja szumienia w uszach

4. tydzień – odciążenie ośrodków słuchu w mózgu, odzyskanie sprawności słuchowej z wieku 20-25 lat

Pan (72 lata) z Rybnika jest jedną z pierwszych osób w Polsce, które zastosowały Tonosin:

oldman

„Problemy ze słuchem pojawiły się u mnie dawno, bo już po 40-stce. Myślałem sobie, że to normalne – starzeję się, więc słyszę gorzej. Ale po paru latach przestałem rozumieć, co do mnie mówią. Było mi wstyd ciągle powtarzać: Co? Słucham? Proszę? Miałem nawet jeden aparat słuchowy. Wydałem na niego fortunę, bo sumę równą moich 2 emerytur, ale tylko mi przeszkadzał! Nie chciałem operacji. Jak to, mieliby mi grzebać skalpelem w uchu? W porę dowiedziałem się o Tonosin. Teraz wiem, że gdybym nie skorzystał z tej kuracji – popełniłbym błąd życia. Byłem głuchy jak pień, a wystarczyły 4 tygodnie i słyszę nawet szept bez aparatu! Mogę bez problemu oglądać telewizję, słuchać radia i rozmawiać przez telefon. Wreszcie normalnie słyszę ludzi na ulicy, w sklepie czy autobusie. To taka przyjemność znów słyszeć szum drzew i śpiew ptaków w parku. Wielkie dzięki.”

Po co wydawać fortunę na nieskuteczny aparat słuchowy, skoro można naturalnie i niedrogo odzyskać słuch?

Skuteczność Tonosin została dowiedziona ponad wszelką wątpliwość. Prof. nieustannie zbiera nominacje do nagród za odkrycie badawcze.

Dobra wiadomość jest taka, że można otrzymać Tonosin za udział w klubie rabatowym z dofinansowaniem 160 zł taniej. Dofinansowanie przysługuje wszystkim osobom urodzonym po 1938 roku. Specjalna oferta obowiązuje do końca dnia. Kurację można otrzymać za pośrednictwem poniższej strony.

Przejdź do oficjalnej strony
Tonosin >>>

Specjalna oferta ważna do 23:59